×

W idealnym świecie, każdy dzień rozpoczynalibyśmy z książką w ręku, popijając świeżo zaparzoną kawkę, godzinę dziennie przeznaczali na naukę języka i regularnie uczestniczyli w kursach i szkoleniach, które pomogłyby nam rozwijać się osobiście i zawodowo.

Co jednak zrobić, gdy jesteś normalnym człowiekiem, który ma pracę na pełen etat, dom, dzieci i milion innych spraw na głowie? 

Poniżej znajdziesz kilka moich ulubionych sposobów, jak wygospodarować czas i wpleść rozwój do swojego życia.

1.

Jeśli nie możesz przeznaczyć dodatkowego czasu na rozwój osobisty, wykorzystaj ten, który już masz. 

Zasada jest prosta, jeśli jedna czynność nie wymaga intelektualnego zaanagażowania łącz ją z czynnością, dzięki której się rozwijasz. 

Prasowanie, robienie zakupów, dojazdy do pracy, spacery, czy malowanie paznokci spokojnie można połączyć ze słuchaniem podcastów, czy audiobooków, a czasem nawet webinarów. Często polecam tę formę nauki ponieważ idealnie pasuje do dzisiejszych czasów. 

W dobie smartfonów i wifi, wiedzę mamy już nawet nie na wyciągnięcie ręki, ale dosłownie w ręce. Dokładając do tego słuchawki, możesz niemal wszędzie wejść do swojej „wirtualnej sali szkoleniowej”. 

Taką formę nauki możesz też łączyć ze sportem, czy zwykłym spacerem z psem. 

Ruch dodatkowo powoduje, że myśli nam się lepiej, więc korzyści mogą cię zaskoczyć. Wiele świetnych pomysłów wpadło mi do głowy podczas uprawiania nordic walking z podcastem „na uszach”. 

Takie podwójne wykorzystanie czasu pozwala na systematyczny rozwój, bez specjalnych wyrzeczeń. 

Dlatego znajdź temat, który cię interesuje lub umiejętność, którą chcesz rozwinąć, poszukaj w Internecie rekomendowanych autorów, ściągnij na telefon aplikację do słuchania podcastów i do dzieła!

2.

Potężnym sposobem na zrobienie trochę wolnego miejsca w kalendarzu – zawodowym i prywatnym – jest delegowanie.

Jeśli masz rodzinę, możliwości dzielenia się obowiązkami jest wiele, jeśli natomiast żyjesz w pojedynkę, możesz „kupić” sobie trochę czasu, płacąc np. za sprzątanie. 

Znajdziesz przynamniej kilka aplikacji, przez które możesz zamówić usługę: sprzątania, prasowania, czy mycia okien w dogodnym dla ciebie terminie. Zawsze znasz z góry ostateczną cenę, wiesz kto do Ciebie przyjedzie, a za wszystko zapłacisz on-line. 

To samo dotyczy pracy zawodowej. 

Jeśli prowadzisz swój biznes, co zwykle nie zamyka się w godzinach 9:00-17:00, zastanów się jakie usługi możesz zlecić na zewnątrz i zatrudnij kogoś do pomocy, tak szybko, jak tylko będzie cię na to stać. 

I to nie musi być od razu pracownik na pełen etat, zwłaszcza, gdy Twój biznes dopiero raczkuje. Możesz po prostu poszukać podwykonawców, którzy również prowadzą swoje firmy i za swoją usługę wystawią Ci fakturę. 

Ja pracuję na tej zasadzie z grafikiem, informatykiem, montażystą audio i video, transkrybentką i jeszcze kilkoma osobami. Ilość czasu, jaką dzięki temu oszczędzam jest kolosalna. 

Zawsze kiedy mam ochotę na tym zaoszczędzić, przypominają mi się słowa profesora Janusza Filipiaka, założyciela i prezesa firmy Comarch:

„Pieniądze można pomnożyć – czasu nie. Dlatego w przydzielaniu swojego czasu ludziom i sprawom należy być skąpym”.

3.

Poszukaj też pola do automatyzacji. 

Idealnym przykładem czynności, którą można bez żalu zautomatyzować są zakupy. 

Jeśli robisz je kilka razy w tygodniu, spędzasz między sklepowymi półkami, w kolejkach i na dojazdach ok. 2-3 godzin. Niektóre supermarkety (np. Tesco) oferują możliwość złożenia zamówienia przez Internet i dowóz zakupów do domu. Za usługę zapłacisz kilka lub kilkanaście złotych, a zaoszczędzisz czas i pieniądze. 

Nie spędzisz czasu w kolejce, nie kupisz więcej niż zamierzałeś i nie będziesz musiał dźwigać zakupów. Jeśli zapiszesz swoją listę następnym razem, zmodyfikowanie jej zajmie ci dosłownie chwilę. 

Zaoszczędzony w ten sposób czas, możesz przeznaczyć np. na kurs językowy, czytanie książek, czy udział w spotkaniach z tematyki rozwoju osobistego.

4.

Świetnym, choć dość radykalnym sposobem na wygospodarowanie czasu na rozwój osobisty jest po prostu zapisanie się na szkolenie, spotkanie, studia podyplomowe, czy kurs on-line. 

Kiedy klamka zapadnie i wykonasz przelew będziesz musiał znaleźć czas 🙂 

Niezbadaną tajemnicą jest fakt, że im więcej mamy zajęć, tym więcej robimy. 

Dlatego, jeśli naprawdę chcesz się rozwijać, poszerzać swoje kompetencje i realizować cele, to jestem przekonana, że znajdziesz czas, aby to osiągnąć.

Dobrego tygodnia!
Anita Kowalska