×

Czy masz czasami wrażenie, że Twoje życie to jeden wielki rollercoaster, a Ty żyjesz jedynie siłą rozpędu? 

Dni i miesiące zlewają się ze sobą i nie masz pojęcia, jak to się stało, że znów są wakacje? 

Czy zdarza Ci się nie mieć czasu, by przystanąć na chwilę i zweryfikować, czy w ogóle zmierzasz we właściwym kierunku?

Wielu z nas organizuje swoje dni, prowadząc kalendarz lub tworząc listy zadań do zrobienia na kolejny dzień. 

Gdy nie udaje się nam wykonać wszystkich podpunktów, przenosimy je na kolejny dzień, a potem na następny, aż z czasem „dzienna lista” wystarcza nam na cały tydzień. 

Niektórzy po kilku tygodniach prób dochodzą do wniosku, że planowanie jest bez sensu, bo przecież „plany swoje, a życie swoje” albo, że to nie dla nich.

Dlaczego planowanie dzienne nie działa? 

Spójrzmy prawdzie w oczy – w ciągu jednego dnia nie da się zrobić wszystkiego, nawet mając całą motywację tego świata. 

Nie jest możliwe, by mając do dyspozycji zaledwie 24 godziny być proaktywnym w pracy, poświęcić czas na zabawę z dziećmi, randkę z partnerem, uprawiać sport, zadbać o rozwój osobisty, a przy tym mieć dom jak z odcinka „Perfekcyjnej Pani Domu”. 

Nikt jednak nie mówi, że wszystko to musimy wykonać jednego dnia. 

Co gorsze, skupianie uwagi wyłącznie na najbliższym dniu, sprawia, że jesteśmy bardziej reaktywni, niż proaktywni. 

Częściej decydujemy się zająć sprawami, które głośniej zabiegają o naszą uwagę, niezależnie od tego, czy są ważne, czy tylko takie udają. 

Dzień, to zdecydowanie zbyt krótka perspektywa, aby zadbać o siebie i wszystko, co dla nas ważne, dlatego zanim zrobisz listę zadań na następny dzień, najpierw zaplanuj tydzień.

Myślenie w kategorii tygodnia pozwala spojrzeć na życie bardziej strategicznie i znaleźć czas na to, co dla nas naprawdę ważne.

Jak zaplanować tydzień w 5 krokach?

1⃣ Zatrzymaj się.

Tak rzadko, w dzisiejszym świecie mamy okazję, aby się wyciszyć i sprawdzić, co u nas słychać, czego chcemy, do czego dążymy. 

Zapewnij sobie chwilę tylko dla siebie.

Wyjmij kalendarz, wydrukuj Planer Tygodniowy (możesz go pobrać zapisując się na mój newsletter – instrukcję znajdziesz w pierwszym komentarzu) i zastanów się, co zrobisz z nadchodzącym tygodniem.

2⃣Przejrzyj swoje cele.

Pamiętaj, że tylko te cele, którymi żyjesz na co dzień, masz szansę zrealizować. 

Dlatego swoje cele musisz mieć zawsze:

✔ przed oczami
✔ na uwadze
✔ i w kalendarzu.

Cele, których nie masz w swoim kalendarzu i w swoich planach na następny tydzień, są jedynie mrzonkami i zaryzykuję stwierdzenie, że ich nie osiągniesz.

3⃣Przejrzyj kluczowe obszary i określ priorytety.

W każdym momencie życia co innego jest dla nas ważne. To, co było ważne, gdy byliśmy na studiach, niekoniecznie jest ważne teraz, gdy masz już swoją rodzinę, pracę i kredyt na mieszkanie. 

Co tydzień wybierz z ważnych dla Ciebie obszarów takich jak np. praca, rodzina, biznes, hobby, dom, rozwój osobisty, wolontariat, te o które zadbasz w nadchodzącym tygodniu. 

Najpewniej nie starczy czasu na wszystkie, ale za tydzień będzie kolejna okazja, aby nadrobić w tych obszarach, które dziś świadomie odłożysz na bok. 

Naucz się przydzielać czas temu, co ważne, zamiast wciąż wierzyć, że starczy go na wszystko.

4⃣ Zaplanuj odnowę

Odpoczynek jest dla nas tym, czym paliwo dla samochodu – nie zatankujesz, nie pojedziesz. Często problemem nie jest czas, ale brak energii do działania. 

Jeśli nie znajdujesz czasu na odnowę – wypalasz się. 

Ważne, aby uświadomić sobie, że potrzebujemy regularnej odnowy nie tylko w obszarze ciała, ale również ducha, umysłu i relacji z innymi.

5⃣ Urealnij

„Życie to sztuka wyboru” – to moim zdaniem najmądrzejsze, co powiedziano o efektywności osobistej. Dlatego nadszedł czas na najważniejszy krok. 

Spójrz w swój terminarz. Sprawdź, ile realnie masz czasu?

Zdecyduj, które z zaplanowanych zdań wykonasz w ciągu najbliższego tygodnia, z których zrezygnujesz, a które zrobisz w innym terminie. 

Zapisz je na kartce, w kalendarzu, Planerze Tygodniowym lub gdziekolwiek, gdzie często zaglądasz. 

Odhaczaj na bieżąco to, co zrealizujesz, a jeśli okaże się, że zaplanowałeś za dużo, w kolejnym tygodniu zoptymalizuj swoje plany.

Z czasem wyrobisz w sobie nawyk cotygodniowego planowania, który nie pozwoli ci już więcej zboczyć z obranego kursu, a Planer Tygodniowy – niczym kompas – będzie nawigował cię w trakcie całego tygodnia.

Dobrego tygodnia!
Anita Kowalska